Sheep Happens – recenzja

 
 
W skrócie
 

Podsumowanie: To tak szybko podsumowując. Sheep happens to prosty runner, posiadający przepiękną grafikę i chociaż możecie już być przejedzeni takimi grami to warto wypróbować ten tytuł, tym bardziej gra kosztuje tyle co nic, czyli 0 zł.
 
Ocena
 
 
 
 
 
4/5


User Rating
89 total ratings

 

Plusy


Grafika!!!! Ciekawy humor, animacja na najwyższym poziomie, ukazanie wszelakich detali.

Minusy


To jednak kolejny runner, muzyka nie specjalnie zapada w pamięć


0
Posted 5 października 2013 by

 
Pełny artykuł
 
 


Oj, endless runnery, ile was na rynku zliczyć nie potrafię, a co nowy dzień to nowy tytuł zasila wasze szeregi. Studio Ling Play też poszło tą drogą, lecz zamiast wypuszczać jakiś kolejny klon Temple Runnera, albo jakiegoś marnego Stick Man Runnera , stworzyli od zera tytuł oparty na mitologi greckiej. Jestem ciekaw jak musiała wyglądać burza mózgów na zebraniu, skoro głównymi atutami gry jest olimpiada, owce no i ten tytuł.

Screenshot_2013-10-04-23-07-45

Jak każdy wie powiedzenie Shit Happens wymyślił nie kto inny jak Forrest  Gump, taka jest jedyna prawda historyczna koniec kropka.

Ling Play pobawiło się trochę tym tytułem i zamiast paskudnego słowa „shit”, wstawili jakże miłe i puchate słówko „sheep”. Podczas jednej z antycznych olimpiad, gdy Usain Bolt jeszcze nie był nawet w planach, Perseusz aby wygrać bieg na 100 metrów, dostąpił się niegodnego występku i zakupił od Hermesa samobieżne sandałki. Ten jednak nie ostrzegł go, iż owe obuwie raz wprowadzone w ruch, jest nie do zatrzymania. Początkowo Perseusz zadowolony z prędkości wygrywa wyścig, lecz sandały nie chcą się zatrzymać i ciągną go dalej. I w tym miejscu muszę pochwalić twórców, bo gra wygląda fenomenalnie jak na endless runnera. Widzimy na samym początku jak Perseusz wiąże sandałki, następnie jego uśmiech podczas wyścigu i zdziwienie w chwili przekroczenia mety.

podczas wyścigu, już wie że coś jest nie tak, walka o życie
podczas wyścigu, już wie że coś jest nie tak, walka o życie

Naprawdę dawno nie widziałem równie pięknej grafiki 2d (nie licząc pixelartu). Ile to razy zdarzyło mi się zakończyć wyścig z powodu tego, że zagapiłem się na tło wyścigu, czy to trybuny czy niebo i góry poza obiektem olimpijskim. Ciągle coś tam się dzieje i wszystko to wygląda pięknie. Sama gra to klasyczny runner, z tym że mamy możliwość krótkiego szybowania a’la Batman oraz możemy dosiąść od czasu do czasu owieczkę (jakby to głupio nie zabrzmiało). Muzyka za to nie zapadła mi w głowę, jakaś tam jest i jakaś sobie gra, ale nic specjalnego co zostało by w pamięci.

Ridding the bull(et)
Ridding the bull(et)

Gra posiada oczywiście sklepik Hermesa, w którym możemy zakupić fanty pozwalające nam pokonać dalej trasę, oraz co jest ciekawostką, skopać tyłek samemu Hermesowi co podobno jest możliwe w tej grze.

Ujeżdżanie owcy!
Ujeżdżanie owcy!

To tak szybko podsumowując. Sheep happens to prosty runner, posiadający przepiękną grafikę i chociaż możecie już być przejedzeni takimi grami to warto wypróbować  ten tytuł, tym bardziej gra kosztuje tyle co nic, czyli 0 zł.

PS: TUTAJ macie podlinkowaną wersję na przeglądarki jeśli ktoś chciałby przetestować.

by

The app was not found in the store. :-( #wpappbox

Links: → Visit Store → Search Google


mfn

 
Zdobywca podziemnych światów oraz były gwiezdny marines, fan cyberpunka i automatów arcade.


0 Komentarzy



Zostaw komentarz jako pierwszy!


Zostaw komentarz


(required)