Oceanhorn – recenzja

 
 
W skrócie
 

Podsumowanie: Oceanhorn jest naprawdę idealną kopią Zeldy. Niestety, jak to z kopiami bywa, brakuje jej tej boskiej iskierki, która sprawia, że gra od Nintendo jest kultowa. Nie miałem tu tego zżycia z postaciami, nie odczuwałem takich emocji jak w przypadku oryginału. Z drugiej strony spędziłem bardzo przyjemnie ponad 11 godzin z Oceanhorn i tego nie żałuję. Jest to najlepszy klon jaki można dostać w AppStore i tak naprawdę dla fanów tego typu rozgrywki jest to absolutny must have.
 
Ocena
 
 
 
 
 
4.5/5


User Rating
11 total ratings

 

Plusy


Piękna grafika, ciekawe zagadki, świetna muzyka

Minusy


Nieoryginalny pomysł, brak tu ducha obecnego w Zeldach


0
Posted 18 stycznia 2014 by

 
Pełny artykuł
 
 


Oceanhorn w każdym aspekcie przypomina znaną i cenioną serię The Legend of Zelda, która na sprzętach od Nintendo gości już od ponad 25 lat i jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek tej firmy. Wiele gier inspirowało się mechaniką rozgrywki Zeldy, ale Oceanhorn idzie krok dalej i jest jej niemal idealnym klonem.

 oceanhorn

W grze wcielamy się w postać młodzieńca, który rusza na poszukiwania swego ojca. Ojca, który rzucił wyzwanie chodzącej fortecy – tytułowemu Oceanhornowi, którego kontrolują złe moce i zagraża istnieniu świata. Żeby mieć szansę w walce z mechanicznym potworem będziemy musieli odnaleźć trzy artefakty żywiołów i za pomocą miecza, tarczy oraz łuku utorować sobie drogę do zwycięstwa.

 oceanhorn

Po świecie, na który składa się kilkanaście wysp, będziemy przemieszczać się za pomocą łodzi, zupełnie jak w The Legend of Zelda: The Wind Waker. Identycznie jak w typowej Zeldzie, będziemy korzystać z bomb, ścinać krzewy i rozbijać wazony w poszukiwaniu znajdziek oraz walczyć z potworkami. Identycznie jak w produkcji Nintendo szukać będziemy kawałków serc, aby ulepszyć zdrowie bohatera, rozwiązywać zagadki przestrzenno-logiczne i odnajdywać klucze otwierające zamknięte drzwi.

 oceanhorn

Same wyspy różnią się od siebie klimatem i mieszkańcami. Porozmawiamy z postaciami żyjącymi na pustyni, ale również z rybopodobnymi stworzeniami w ich naturalnym środowisku. Na prawie każdej wyspie mamy rozległe podziemia, gdzie znajdziemy istotne dla fabuły przedmioty i wykonamy główne zadania, zwykle pokonując sporych rozmiarów szefa.

 oceanhorn

Od początku mamy swobodę w zwiedzaniu świata i chociaż fabuła jest liniowa, to pozwala nam na wykonywanie zadań pobocznych w dowolnej kolejności. Nie jesteśmy tu prowadzeni za rączkę, musimy wczytywać się w dialogi, bo ktoś może nam przekazać coś ważnego. Wyspy kryją też sporo opcjonalnych skarbów do znalezienia, przejść do odkrycia i specjalnych czerwonych kamieni do zdobycia (za które możemy otrzymać nagrodę). Podczas przygód będziemy również zbierać punkty doświadczenia, które zwiększą nasze umiejętności.

 oceanhorn

Sporo czasu w grze spędzimy na walce. Sterowanie jest intuicyjne, a sama walka nie jest taka znowu łatwa, zwłaszcza gdy staniemy oko w oko z uzbrojonym przeciwnikiem. Czasem machanie mieczem na oślep nie wystarcza, aby pokonać wroga i zapisuję ten fakt na plus. Poza tym, jak w Zeldzie, będziemy korzystać z nowo zdobytych przedmiotów i czarów, aby pchać przygodę do przodu.

 oceanhorn

Gra wygląda wspaniale. Można powiedzieć, że w tym względzie przebija oryginalne tytuły znane z handheldów Nintendo. Kamera umieszczona jest tak, że widzimy akcję w rzucie izometrycznym, a design lokacji pełny jest schodów, drabin i platform przez co przypominają trochę labirynt, gdzie można się zgubić. Miejscówki są pełne szczegółów, świetnie jest zrobione oświetlenie, cienie, prześwity światła, itp.

Muzyka jest stworzona przez Japońskich mistrzów: Nobuo Uematsu (Final Fantasy) i Kenji Ito (Seiken Densetsu). W grze, w której nie ma mówionych dialogów motywy muzyczne odgrywają szczególną rolę i są na wysokim poziomie.

 oceanhorn

Oceanhorn jest naprawdę idealną kopią Zeldy. Niestety, jak to z kopiami bywa, brakuje jej tej boskiej iskierki, która sprawia, że gra od Nintendo jest kultowa. Nie miałem tu tego zżycia z postaciami, nie odczuwałem takich emocji jak w przypadku oryginału. Z drugiej strony spędziłem bardzo przyjemnie ponad 11 godzin z Oceanhorn i tego nie żałuję. Jest to najlepszy klon jaki można dostać w AppStore i tak naprawdę dla fanów tego typu rozgrywki jest to absolutny must have.

Oceanhorn ™

Oceanhorn ™

by FDG Mobile Games GbR


Aplikacja uniwersalna
8.99 EUR


rsx

 
Hardcorowy gracz na emeryturze, teraz gra tyle, na ile pozwala mu wolny czas. Prowadzi walkę, aby być na bieżąco z nowymi tytułami, ale zwykle mu się to nie udaje.


0 Komentarzy



Zostaw komentarz jako pierwszy!


Zostaw komentarz


(required)