Modern Combat 5: Blackout – recenzja

 
 
W skrócie
 

Podsumowanie: Modern Combat 5: Blackout marginalizuje tryb dla pojedynczego gracza, nie dopieszcza sztucznej inteligencji, mocno bazuje na oskryptowanych sekwencjach, a do tego dodaje poszatkowaną narrację rodem z Dead Trigger. Równocześnie pozwala na granie w najbardziej dopracowany jak do tej pory multiplayer, ze świetnymi mapami i dobrze zaprojektowanym systemem upgrade'ów. Jeżeli nie interesuje cię tryb wieloosobowy, możesz spokojnie darować sobie tę produkcję. Jeżeli szukasz dobrego multi - kup koniecznie.
 
Ocena
 
 
 
 
 
4/5


User Rating
22 total ratings

 

Plusy


Bardzo dobry tryb wieloosobowy; Ładna grafika; Przyjemnie się strzela

Minusy


Cały tryb dla pojedynczego gracza: kiepska sztuczna inteligencja, poszatkowana fabuła, krótkie misje


0
Posted 5 października 2014 by

 
Pełny artykuł
 
 


Modern Combat 5: Blackout to najnowsza odsłona flagowego FPSa od Gameloftu. Znów dostajemy paczkę pełną mieszanych uczuć. Z jednej strony, moim zdaniem, nasłabszy tryb single player. Z drugiej chyba najlepszy tryb wieloosobowy. Zacznijmy jedak od początku.

Gra zaczyna się klimatycznym wprowadzeniem, które jednak szybko odsłania podstawowe wady tej produkcji. Sztuczna inteligencja wrogów jest bardzo słaba. Właściwie ich zadaniem jest wyskoczenie z zza rogu, ustawienie się w z góry ustalonej pozycji i oddawanie strzałów. Niemal wszyscy czekają grzecznie, aż ich zlikwidujemy. Dodatkowo są bardzo odporni na obrażenia. W szeregowe mięso armatnie, trzeba wystrzelić przynajmniej kilka pocisków zanim dany osobnik coś poczuje, chyba że trafimy w głowę.
Potyczki przypominają czasami strzelanie do kaczek, ponieważ znacznie częściej niż w poprzednich odsłonach jesteśmy zmuszani do przystanku i zastrzelenia kilku fal wrogów, zanim będziemy mogli przejść dalej. Nie zabrakło też obowiązkowych misji pościgowych i snajperskich.

modern_combat_5-5

Wątek fabularny kompletnie nie pozostał mi w pamięci. Dzieje się tak głównie dlatego, że historia poszatkowana jest na malutkie fragmenty. Wcielamy się w postać Caydana Phoenixa, który odkrywa ciemne interesy swojego przełożonego i (jakże by inaczej) polityczne machlojki na globalną skalę. W najnowszej odsłonie serii misje wybieramy z poziomu mini mapy, zupełnie jak w Dead Trigger. Mamy do odblokowania kilka lokacji, w różnych stronach świata. Oprócz misji fabularnych mamy też zadania poboczne, takie jak: wyważanie drzwi i wyczyszczenie w krótkim czasie pomieszczenia z wrogów, misje snajperskie, czy krótkie epizody z rozbrajaniem bomby. Te zadania nie są szczególnie ciekawe, są bardzo generyczne, każde wygląda niemal identycznie, a niektóre potrafią trwać tylko 20 sekund. Zamiast grać oglądamy więc często ekran ładowania.

modern_combat_5-4

Równie często oglądamy ekran „nie można połączyć się z serwerem”. Należy bowiem pamiętać, że Modern Combat 5 potrzebuje internetu do działania. Gra stawia duży nacisk na tryb multiplayer. Do tego stopnia, że na każdej z 6 większych lokacji mamy często obowiązek rozegrać kilka losowych meczy multiplayer, aby zaliczyć ją na 100%. Gra wymaga ciągłej synchronizacji naszych osiągnięć z chmurą Gameloftu. Niestety często nasza misja w single player jest przerywana komunikatem o problemach z połączeniem, co jest naprawdę bardzo irytujące i dodatkowo nie pozwala wczuć się w klimat.

Single player w tej odsłonie serii został potraktowany jeszcze bardziej po macoszemu niż poprzednim razem i jest tylko dodatkiem do świetnego trybu multi.

modern_combat_5-2

Do wyboru mamy cztery klasy żołnierzy: heavy, recon, assualt i sniper. Przechodząc fabułę w singlu zdobywamy doświadczenie, nowe elementy wyposażenia, ulepszenia do broni i statystyk. To wszystko ma nam pomóc w przeżyciu kilku sekund dłużej w trybie wieloosobowym. Można więc potraktować tryb pojedynczego gracza jako swoisty tutorial przed potyczkami z innymi.

Sam tryb multi posiada raptem kilka, ale świetnie zaprojektowanych, sporych rozmiarów map. Każda z nich ma trochę przestrzeni otwartych, ale również wnętrza pomieszczeń. Można strzelać do siebie obstawiając wąskie uliczki i korytarze, albo iść na całość i spotkać się w jednym z kilku boiling pointów. Rodzaje rozgrywki są dość standardowe, mamy deathmatch, capture the flag, Vip i kilka innych znanych z poprzednich odsłon. Rozgrywka jest intensywna i szybka. Podczas grania chyba tylko raz zauważyłem lagi, poza tym wszystko działało płynnie i nie przeszkadzało w zdobywaniu fragów.

modern_combat_5-6

Tryb multi wynagradza nas na każdym kroku. Dla każdej z klas mamy do odblokowania kilka rodzai broni oraz wiele dodatków w postaci zwiększonych magazynków, poprawionych celowników, itp. To daje graczom swobodę w dobraniu odpowiedniego wyposażenia dla siebie tak, aby pasowało do ich stylu gry. Oprócz tego każda z klas ma swoje indywidualne umiejętności, które również ulepszamy zdobywając doświadczenie w walkach.

Wspomnę jeszcze o oprawie graficznej. Gameloft pod tym względem podniósł dla siebie poprzeczkę, ale wszystkie wodotryski można zobaczyć mając sprzęt najnowszej generacji. Na iPadzie 3 całość wygląda dobrze, ale w trybie Single Player widać, że rozdzielczość jest nieco obniżona, a rozgrywka nie jest idealnie płynna. Inaczej jest w multi, gdzie ograniczono ilość efektów na korzyść płynnego gameplayu i tu faktycznie nie można na nic narzekać.

modern_combat_5-1

Niestety jestem zawiedziony oprawą dźwiękową. Muzyka już nie wychodzi na pierwszy plan, jak to czasem zdarzało się w poprzednich odsłonach serii. Denerwowały mnie niektóre odgłosy, zwłaszcza w multiplayerze, gdzie gdy ktoś obrywał, słychać było nienaturalne dźwięki. Ale być może trochę się tu czepiam.

Podsumowując Modern Combat 5: Blackout staje się powoli tym czym jest Battlefield na PC. Marginalizuje tryb dla pojedynczego gracza, nie dopieszcza sztucznej inteligencji, mocno bazuje na oskryptowanych sekwencjach, a do tego dodaje poszatkowaną narrację rodem z Dead Trigger. Równocześnie pozwala na granie w najbardziej dopracowany jak do tej pory multiplayer, ze świetnymi mapami i dobrze zaprojektowanym systemem upgrade’ów. Wniosek z tego taki, że jeżeli nie interesuje cię tryb wieloosobowy, możesz spokojnie darować sobie tę produkcję. Lepiej zrobisz wybierając choćby Call of Duty: Strike Team. Jeżeli szukasz dobrego multi – kup koniecznie.

Modern Combat 5: Blackout

Modern Combat 5: Blackout

by Gameloft


Aplikacja uniwersalna
za darmo

Modern Combat 5: Blackout
Developer: Gameloft
Price: Free*

Zobacz 30 minutowy wycinek z rozgrywki tutaj.

rsx

 
Hardcorowy gracz na emeryturze, teraz gra tyle, na ile pozwala mu wolny czas. Prowadzi walkę, aby być na bieżąco z nowymi tytułami, ale zwykle mu się to nie udaje.


0 Komentarzy



Zostaw komentarz jako pierwszy!


Zostaw komentarz


(required)