Iron Man 3 – The Official Game – recenzja

 
 
W skrócie
 

Podsumowanie: Przy Iron Man 3 - The Official Game można chwilę posiedzieć na kanapie i wypróbować wszystkie jej pomysły na endless runnera. Niestety formuła szybko się wypala, gra jest pazerna na prawdziwe pieniądze, a odblokowanie nowych zbroi będzie trwało i trwało. Zainstalować, pograć chwilę, wyrzucić. To niestety niepisana zasada przy nowych produkcjach od Gameloft. Szkoda.
 
Ocena
 
 
 
 
 
2.5/5


User Rating
66 total ratings

 

Plusy


Ładnie wygląda; Fajnie się lata dopóki nam się nie znudzą ciągle te same lokacje; Wrażenie szybkości

Minusy


Ciągle to samo; Mikropłatności; Czasy oczekiwania; Wygórowana cena za nowe zbroje


2
Posted 1 maja 2013 by

 
Pełny artykuł
 
 

Na początek zagadka. Jak można najtaniej i najszybciej zniszczyć potencjał gry opartej na licencji nadchodzącego hitu kinowego? Zrobić z niej endless runnera z mikropłatnościami. Gameloft właśnie nam to zaserwował. Dlaczego nie pokusił się o grę na miarę świetnie ocenionego u nas The Dark Knight Rises? Czy to już koniec porządnie wykonanych gier w wykonaniu tego francuskiego developera? Naprawdę dosyć już mam endless runnerów na licencji. Chcę w końcu zagrać w jakąś grę z prawdziwego zdarzenia, a nie popierdółkę na 5 minut.

Iron Man 3 – The Official Game jak przystało na rasowego gniota nie serwuje nam żadnej fabuły. Chyba, że fabułą można nazwać tekstowe wypowiedzi niektórych postaci, które niewiele wnoszą do opowieści, a na dodatek warto mieć obejrzany film, żeby coś z tego bełkotu zrozumieć.

Iron Man 3 - The Official Game

Na początku wskakujemy w zbroję Mark III i podrywamy się do lotu. Trzeba przyznać, że gra oferuje całkiem dużo nowości jak na ten gatunek. Podczas naszego lotu będziemy musieli omijać przeszkody oraz walczyć. Będziemy strzelać na różnego rodzaju botów, przeciwników w podobnych do nas zbrojach, a od czasu do czasu spotkamy antybohaterów znanych z filmów. Po drodze nie zabraknie odpowiedników monet do zebrania oraz kilku dodatków, takich jak: zbroja, magnes i inne badziewia znane z Temple Run. Twórcy chwalą się kilkoma lokacjami do odkrycia, ale mimo, że osiągałem już całkiem niezłe wyniki, to mój Iron Man latał tylko po bazie wojskowej i plaży.

Iron Man 3 - The Official Game

Jeśli chodzi o sterowanie to mamy do wyboru żyroskop lub smyranie palcem. Niestety pierwszej opcji kompletnie nie mogłem ogarnąć. Mimo prób ustawienia czułości ciągle lądowałem na przeszkodach. Drugi sposób bardziej przypadł mi do gustu, co nie znaczy, że jest idealny. Dotykając palcem po dolnej części ekranu poruszamy bohaterem, a po środkowej używamy ataku. Trzeba trzymać iPada jedną ręką, a obsługiwać ekran drugą, ale w późniejszych stadiach gry niektórzy przeciwnicy wymagają od nas uników i jednoczesnego strzelania, co powoduje, że możemy połamać sobie palce. Niespecjalnie się to sprawdza.

Iron Man 3 - The Official Game

Lata się za to całkiem przyjemnie, ale gra dość szybko zaczyna się powtarzać i pokazywać nam ciągle te same sztuczki, tyle że szybciej i jeszcze szybciej. Dało by się to jednak przeżyć, jeśli szybko mielibyśmy dostęp do nowych zbroi. Zapomnijmy jednak o tym. Pieniądze, które zdobywamy w grze za pokonanie przeciwników i wypełnianie misji są na tyle małe, że zanim odblokujemy coś powyżej Mark V minie sporo czasu. Dodatkowo po udostępnieniu nam nowego pancerza musimy jeszcze uzbierać kasę, aby go zbudować. Potem jest jeszcze gorzej, bo kolejne kostiumy są horrendalnie drogie. Gra mocno skupia się na mikropłatnościach i stara się wyłudzić od nas kasę. Możemy nawet odblokować wszystko od razu za skromne 90 euro.

Iron Man 3 - The Official Game

To jednak nie koniec udogodnień modelu free-2-play. Jeśli odblokujemy już nową zbroję, to oczywiście będziemy musieli na nią poczekać. Krótko, bo raptem 40 minut. Po każdej misji trzeba naprawić zepsuty sprzęt, więc nabijamy kolejne sekundy. Chcesz ulepszyć sam pancerz? Też sobie poczekasz. Jest to dla mnie całkowicie niezrozumiały mechanizm w tego typu grze.

Jak można się było spodziewać oprawa graficzna prezentuje się wyśmienicie. Miło popatrzeć na wszystkie wcielenia Iron Mana. Gra w akcji wygląda świetnie. Mamy efektowne widoki, gdy bohater prześlizguje się między tirami na ruchliwej drodze, omija samoloty w hangarze, czy rakiety w powietrzu. Tylko ile razy można patrzeć wciąż na to samo? Design przeciwników nie jest już tak ekscytujący. Boty wyglądają jak automatyczne odkurzacze, przeciwnicy starko-podobni nie robią wrażenia. Podobnie oprawa dźwiękowa jest tylko taka sobie. Dodatkowo, rzadko bo rzadko, gra potrafiła chrupnąć na iPadzie 3.

Iron Man 3 - The Official Game

Przy Iron Man 3 – The Official Game można chwilę posiedzieć na kanapie i wypróbować wszystkie jej pomysły na endless runnera. Niestety formuła szybko się wypala, gra jest pazerna na prawdziwe pieniądze, a odblokowanie nowych zbroi będzie trwało i trwało. Zainstalować, pograć chwilę, wyrzucić. To niestety niepisana zasada przy nowych produkcjach od Gameloft. Szkoda.

 

Iron Man 3 - The Official Game

Iron Man 3 – The Official Game

by Gameloft


Aplikacja uniwersalna
za darmo


rsx

 
W dzień właściciel mikro agencji interaktywnej www.bozanta.pl. W nocy maniak gier na iOS, Androida, PS3, Wii i PC.


2 komentarzy


  1.  
    Lavatekk
     
     
     
     
     

    Gra jest tragiczna, szkoda transferu! Jeśli ktoś widząc tytuł pomyślał sobie „pewnie znowu crap na licencji” to się nie mylił, na szczęście sam film ponoć całkiem zacny ;)




  2.  
    Oliwier

    Jak pobieram na ipada tą grę to mi się pokazuje że jest potrzepny gyroscope a mój ipad ma gyroscope. Pozdrawiam Oliwier.





Zostaw komentarz

(required)