Groove Coaster Zero – recenzja

 

 
W skrócie
 

Podsumowanie: Groove Coaster Zero to wspaniałe przeżycie. Grając w tą produkcję przenosimy się do retro świata podlanego lsd. Zakładamy słuchawki i zaczynamy katować oczy kolorowymi wizualizacjami, a uszy połamanymi rytmami. I jest to czysta przyjemność, pod warunkiem, że lubimy takie klimaty.
 
Ocena
 
 
 
 
 
4.5/5


User Rating
21 total ratings

 

Plusy


Wciągająca i wymagająca rozgrywka; ciekawe wizualizacje; świetna oprawa dźwiękowa

Minusy


Utwory muzyczne nie każdemu przypadną do gustu


2
Posted 1 grudnia 2012 by

 
Pełny artykuł
 
 


Ponad rok temu na urządzenia z iOS na pokładzie wyszła gra Groove Coaster. Teraz przeszła ona metamorfozę do postaci bezpłatnej aplikacji z nową nazwą Groove Coaster Zero. Ogólnie rzecz biorąc jest to gra muzyczna. Jednak jej niesamowita oprawa graficzna i niepowtarzalny design sprawia, że nie można się od niej oderwać.

Groove Coaster Zero zaczynamy od krótkiego wprowadzenia. Gra na przykładowej ścieżce muzycznej uczy nas w jaki sposób wykonywać odpowiednie ruchy, aby jak najlepiej przejść kolejne utwory. Po ukończeniu samouczka w naszej kolekcji będziemy mieli kilka podstawowych piosenek. Łączą się one w liniową ścieżkę i tylko od nas będzie zależeć ile dodatkowych utworów się na niej znajdzie.

Granie w Groove Coaster Zero jest osobliwym przeżyciem jednak zasady nie odbiegają od standardowej mechaniki gry muzycznej. Naszym podstawowym zadaniem jest tapnięcie palcem w odpowiednim momencie. Żeby jednak nie było nudno, bardzo szybko pojawiają się kolejne wariacje. W trakcie słuchania muzyki gra będzie wymagała od nas przytrzymywania palca na ekranie, ślizgania w odpowiednim kierunku, szybkiego uderzania czy skreczowania.

Jest jednak dodatkowa trudność w tej zabawie. Ścieżki dźwiękowe zaprezentowane są w kompletnie odjechany sposób. Nasz awatar podąża wzdłuż zakręconych linii, im bardziej dynamiczny utwór tym bardziej są one krótkie i ostre. Spokojniejsze kawałki są natomiast poukładane na płynnych krzywiznach. Przestrzeń, w której jest osadzona wizualizacja to kombinacja retro grafiki wektorowej z feerią barw mieniącą się kolorami zgodnie z bitem muzyki oraz naszymi działaniami. Tej gry powinny wystrzegać się osoby wrażliwe na błyski, bo są tu na porządku dziennym. Na grę patrzy się z prawdziwą satysfakcją. Retro styl, podlany świetnymi efektami świetlnymi robi z mózgu sieczkę. Do tego dochodzi zakręcona kamera, która często pokazuje nam w ostatniej chwili moment, w którym powinniśmy uderzyć palcem w ekran.

Utworów jest łącznie kilkadziesiąt, ale będą pojawiać się nowe. Ich gatunki muzyczne są różne, ale czuć, że tworzone były przez naszych skośnookich braci. Każdy z nich ma 3 poziomy trudności. Przechodząc dany kawałek otrzymujemy punkty doświadczenia – najwięcej za przejście poziomu hard. W ten sposób zyskujemy kolejne poziomy rozwoju oraz dostęp do nowych avatarów, które zmieniają nieco zasady gry; specjalnych przedmiotów, które ułatwiają rozgrywkę; efektów i piosenek. Tak, w grze można odblokowywać kolejne utwory awansując na wyższe poziomy, ale im dalej tym trudniej. Jeśli mamy odpowiednie umiejętności i będziemy przechodzić grę w randze S, to nowe darmowe kawałki będą pojawiać się w naszej bazie dość regularnie. Dla innych pozostaje wizyta we wbudowanym sklepiku. A tam  możemy przeżyć szok, ponieważ utwory kosztują około 8zł / sztuka. Lepiej więc powtarzać kilka razy ten sam utwór i trochę pogrindować.

Groove Coaster Zero może mieć dla niektórych jedną wadę – dobór muzyki. Tak jak wspomniałem, chyba wszystkie utwory trącą japońskim techno, niezależnie czy osadzone są w hip-hopie, jazzie czy rocku. Wpisują się one idealnie w przyjętą konwencję, ale mogą zwyczajnie nie podejść europejskiemu odbiorcy.

Groove Coaster Zero to wspaniałe przeżycie. Grając w tą produkcję przenosimy się do retro świata podlanego lsd. Zakładamy słuchawki  i zaczynamy katować oczy kolorowymi wizualizacjami, a uszy połamanymi rytmami. I jest to czysta przyjemność, pod warunkiem, że lubimy takie klimaty. Możemy się o tym przekonać zwyczajnie instalując grę na swoim urządzeniu. Zachęcam do spróbowania.

Groove Coaster 2 Original Style

Groove Coaster 2 Original Style

by TAITO Corporation


Aplikacja uniwersalna
za darmo


rsx

 
Hardcorowy gracz na emeryturze, teraz gra tyle, na ile pozwala mu wolny czas. Prowadzi walkę, aby być na bieżąco z nowymi tytułami, ale zwykle mu się to nie udaje.


2 Comments


  1.  
    seb
     
     
     
     
     

    sieczkarnia, z dwie godziny tego i pewnie masz niezłą faze





Zostaw komentarz


(required)