Granny Smith – recenzja

 

 
W skrócie
 

Podsumowanie: Granny Smith to jedna z ciekawszych platformówek na iOS. Charakterystyczna stylistyka i płynny gameplay zapewni kilka godzin dobrej zabawy. Poziom trudności jest dobrze wyważony i z czasem będziemy stawać przed coraz trudniejszymi zadaniami. Gra wciąga, a przy tym jest łatwa w obsłudze, co nie oznacza że łatwa w ogóle. Na pewno trochę przyjdzie nam się pomęczyć, aby zdobyć wszystkie jabłka. Pomóżmy więc babci w złapaniu złodzieja!
 
Ocena
 
 
 
 
 
4/5


User Rating
16 total ratings

 

Plusy


Fajna stylistyka; świetne sterowanie; dużo dobrej zabawy; przyjemna muzyka

Minusy


Nieco monotematyczny design poziomów


0
Posted 27 listopada 2012 by

 
Pełny artykuł
 
 


Granny Smith to kolejna świetna produkcja od twórców gry Sprinkle. Nie ma może odkrywczej mechaniki zabawy, ale przez ciekawą stylistykę i płynną rozgrywkę wyróżnia się wśród innych platformówek.

Tytułowa babcia uwielbia zielone jabłka. Pewnego dnia siedziała sobie w bujanym fotelu przed swoją chatką. Już miała zatopić sztuczną szczękę w kolejny soczysty owoc, gdy wtem zauważyła niebywałą sytuację. Podły nicpoń na rolkach ukradł na jej oczach wszystkie jabłka z drzewa. Babcia chcąc odzyskać owoce poszukała w stodole starych wrotek, odkurzyła je i ruszyła za złodziejem.

Naszym zadaniem będzie odzyskać skradzione jabłka porozrzucane po kilkudziesięciu planszach przygotowanych przez autorów.

Rozgrywka jest dosyć prosta w swoich założeniach. Na każdej planszy startujemy do wyścigu za złodziejem jabłek i ruszamy za nim w pogoń. W tym swoistym wyścigu naszym zadaniem jest dotarcie do mety, najlepiej przed nicponiem i najlepiej ze wszystkimi trzema owocami, które można zdobyć na danym poziomie. Babcia na wrotkach poruszą się sama. Gracz ma do dyspozycji tylko 2 przyciski. Jeden odpowiada za podskok i salto. Drugi za chwycenie się laską sznura czy kabla. Brzmi to więcej niż dziwnie, ale gwarantuje kilka godzin solidnej zabawy.

Na drodze od startu do mety będzie czekać na nas wiele przeszkód. Na szczęście babcia jest na tyle zwinna, że potrafi zrobić salto, następnie chwycić się laską trapezu, zupełnie jak w cyrku i wylądować na stromiźnie pod kątem 80 stopni. Musimy wyczuć odpowiedni czas na przytrzymanie przycisku salta, aby babcia  nie zaryła twarzą w ziemię, albo żeby odpowiednio odbiła się od powierzchni. Czasem jednak warto pozwolić babci nie wykonać dobrze ewolucji. Jej spotkania z ziemią, murem czy szybą są wyjątkowo spektakularne. Kawałki szkła, drewna, czy cegły rozsypują się na drobne cząsteczki, a babcia z nietęgą miną jedzie dalej lub powtarza plansze od nowa.

Na każdym poziomie oprócz wspomnianych jabłek, zbieramy również monety, za które możemy kupić w sklepiku kask, banany i piłki baseballowe, które ułatwiają nieco przebieg wyścigu. Przykładowo za pomocą piłek możemy rozbić przeszkody położone przed nami, zamiast robić to własnym babcinym ciałem. Dzięki temu nie tracimy cennego czasu.

Gra poprowadzi nas przez szereg poziomów, które osadzone są w przestrzeni miejskiej, fabrycznej, portowej, wysypiska śmieci, aby na końcu wsadzić nas do rakiety i wprowadzić zabawę ze zmienioną grawitacją. Twórcy dodają nowe plansze za darmo, więc jest nadzieja, że będzie można poznać jeszcze ich inne pomysły. Jeśli postać babci nam się znudzi, możemy odblokować również innych bohaterów: dziadka, psa, a nawet gościnnie kropelkę – strażaka ze Sprinkle.

Grafika w Granny Smith zasługuje na brawa. Jest ona połączeniem trójwymiarowych teł z dwuwymiarowymi postaciami. Całość jest osadzona w charakterystycznej,  trochę niepokojącej stylistyce, którą trudno z czymś porównać. Najlepiej zobaczyć grę w ruchu, bo od razu widać bardzo płynne i do tego zabawne animacje. Warstwa graficzna jest dopieszczona, a powtórki które można zobaczyć w wersji retro dopełniają klimatu.

Jedyny mankament to dość monotonny design poziomów. Czy jedziemy na wrotkach przez park, fabrykę czy inną lokalizacje stylistyka i monochromatyczna paleta barw sprawia, jakbyśmy jechali przez jedną długą planszę.

Dźwięk i muzyka stoją na wysokim poziomie. Odgłosy są świetnie dobrane, choć postękiwania babci po jakimś czasie nieco irytują. W tle przygrywają nam wpadające w ucho jazzowe klimaty.

Granny Smith to jedna z ciekawszych platformówek na iOS. Charakterystyczna stylistyka i płynny gameplay zapewni kilka godzin dobrej zabawy. Poziom trudności jest dobrze wyważony i z czasem będziemy stawać przed coraz trudniejszymi zadaniami. Gra wciąga, a przy tym jest łatwa w obsłudze, co nie oznacza, że łatwa w  ogóle.  Na pewno trochę przyjdzie nam się pomęczyć, aby zdobyć wszystkie jabłka. Jedno jest pewne – dobra zabawa gwarantowana!

Granny Smith

Granny Smith

by Mediocre AB


Aplikacja uniwersalna
1.99 EUR


rsx

 
Hardcorowy gracz na emeryturze, teraz gra tyle, na ile pozwala mu wolny czas. Prowadzi walkę, aby być na bieżąco z nowymi tytułami, ale zwykle mu się to nie udaje.


0 Komentarzy



Zostaw komentarz jako pierwszy!


Zostaw komentarz


(required)