Fist of Awesome -recenzja

 
 
W skrócie
 

Podsumowanie: Fist of awesome nie jest złą bijatyką, ale to nie dlatego warto poświęcić tej produkcji kilkadziesiąt minut swojego czasu. Głównym atutem jest tu solidna dawka dobrego humoru.
 
Ocena
 
 
 
 
 
3.5/5


User Rating
110 total ratings

 

Plusy


Dużo humoru i nawiązań do popkultury; Nieźle zrealizowana bijatyka z wykorzystaniem gestów

Minusy


Powtarzalna; Krótka; Efekty dźwiękowe czasami ranią uszy


0
Posted 11 stycznia 2014 by

 
Pełny artykuł
 
 


Przyjemne jest życie drwala. Wie to serialowy Dexter. Żyjesz w zgodzie z naturą, rąbiesz drzewa, masz czas na przemyślenia, a wieczorem organizujesz barbecue dla rodziny i znajomych. Wspaniale!

Ale co zrobisz, gdy pewnego dnia, w wyniku zakrzywienia czasoprzestrzeni ludzkość znika, a zamiast niej Ziemię opanowują człekokształtne niedźwiedzie? Na to egzystencjalne pytanie odpowiada gra Fist of awesome.

Tim Burr – to w jego postać wcielamy się w grze i pomożemy mu odkryć, kto stoi za zmianą historii ludzkości. Towarzyszyć nam będzie nasza nowa, gadająca ręka (sic!). Tak, tak, będziemy gadać ze swoją dłonią. Ale to nie jedyna jej funkcja. Nowa zajefajna dłoń, zaciśnięta w pięść, będzie pomagać nam w okładaniu po pyskach zwierzęta (nie jest to poprawne politycznie).

Gra przeprowadzi nas przez kilka etapów osadzonych w różnych miejscach i w różnych przedziałach czasowych. Odwiedzimy czasy prehistoryczne, średniowieczne oraz przyszłość.

Jeśli jeszcze się nie zorientowaliście do jakiego gatunku należy ta produkcja, już dłużej nie będę was trzymał w niepewności. To chodzona bijatyka, gdzie musimy iść ciągle w prawo i walczyć z hordami przeciwników. Na końcu każdego etapu przyjdzie nam pokonać wielkiego niedźwiedzia i jego świtę.

Lewa strona ekranu odpowiada za ruch naszego bohatera, a prawa za wyprowadzanie ciosów. Paleta ataków jest naprawdę duża. Uderzając dwa razy szybko, a następnie przytrzymując palec na ekranie wyprowadzamy combo. Poza tym możemy chwytać przeciwników, robić przerzuty, kopać gdy chcemy na chwilę unieruchomić wroga, czy wyprowadzić kop z powietrza.

Podczas nawalanki zdobywamy punkty doświadczenia, za które wzmacniamy statystyki naszego bohatera: zdrowie, uderzenia, szybkość oraz atak specjalny. Przydaję się to bardzo, ponieważ im dalej tym przeciwników jest więcej i są coraz mocniejsi.

Tak naprawdę głównym walorem gry nie jest bijatyka (choć ten aspekt wykonany jest nadspodziewanie dobrze), tylko wszechobecny humor. Bohater często odnosi się do znanych nam postaci i wydarzeń z szeroko rozumianej popkultury. Naśmiewa się ze stereotypów, zwłaszcza amerykańskiego everymana z prowincji. Gdy warstwa “łubu du” zaczyna się już nudzić, zawsze znajdą się nowe, zabawne teksty do poczytania.

Grafika w Fist of awesome utrzymana jest w stylistyce pixel artu. Niektórzy mogą odebrać to jako nawiązanie dla klasycznej ery 8-bitowców, inni dostaną oczopląsu na widok ogromnej ilości kwadratów. Słowem, widziałem znacznie lepszy pixel art w grach, ale ta niechlujność jest tu elementem zabawy. Podobnie jak odgłosy, które są wydawane przez człowieka, pewnie twórcę gry. Brzmi to jak zabawa dwóch dzieciaków w wojnę na podwórku: bum, pszszsz, pą, kdrz.

Fist of awesome nie jest złą bijatyką, ale to nie dlatego warto poświęcić tej produkcji kilkadziesiąt minut swojego czasu. Głównym atutem jest tu solidna dawka dobrego humoru.


FIST OF AWESOME

FIST OF AWESOME

by I FIGHT BEARS LTD


Aplikacja uniwersalna
0.99 EUR

FIST OF AWESOME
Developer: I Fight Bears
Price: 4,99 PLN

 


rsx

 
Hardcorowy gracz na emeryturze, teraz gra tyle, na ile pozwala mu wolny czas. Prowadzi walkę, aby być na bieżąco z nowymi tytułami, ale zwykle mu się to nie udaje.


0 Komentarzy



Zostaw komentarz jako pierwszy!


Zostaw komentarz


(required)