Final Fantasy III – recenzja

 

 
W skrócie
 

Podsumowanie: Final Fantasy III nie jest grą na 10 minut. Trzeba poświęcić jej trochę uwagi, żeby nie stracić wątku fabularnego. Należy zadbać o swoją drużynę, aby nie zginąć i nie cofać się do ostatniego save'a. Rozgrywka wciąga i można poświęcić jej kilka lub kilkanaście wieczorów. Niestety powtarzalność zabawy i brak rekompensaty w postaci ciekawszej fabuły wielu z was nie pozwoli na jej ukończenie.
 
Ocena
 
 
 
 
 
3/5


User Rating
9 total ratings

 

Plusy


duży świat; ciekawy system profesji

Minusy


słaba fabuła; powtarzalna rozgrywka; cena


Podsumowanie

Final Fantasy III nie jest grą na 10 minut. Trzeba poświęcić jej trochę uwagi, żeby nie stracić wątku fabularnego. Należy zadbać o swoją drużynę, aby nie zginąć i nie cofać się do ostatniego save’a. Rozgrywka wciąga i można poświęcić jej kilka lub kilkanaście wieczorów. Niestety powtarzalność zabawy i brak rekompensaty w postaci ciekawszej fabuły wielu z was nie pozwoli na jej ukończenie.

0
Posted 5 listopada 2012 by

 
Pełny artykuł
 
 


Mając świeżo ograną FF XIII-2 i FF 8, którą kupiłem na PSNie miałem wielkie nadzieje związane z Final Fantasy III.

Po serii Final Fantasy można spodziewać się ciekawej fabuły, mocno zarysowanych charakterów postaci i nagłych zwrotów akcji. Niestety na wszystkich polach Final Fantasy III zawodzi, choć wciąż jest pozycją godną uwagi.

Final Fantasy III po raz pierwszy pojawiła się w 1990 roku na NESa. W 2006 roku na Nintendo DS wydano remake w 3d, a wersje na systemy iOS i Android są jej konwersją podciągniętą do wyższej rozdzielczości.

Fabuła Final Fantasy III opowiada o czterech Wojownikach Światła, którzy muszą odnaleźć elementarne kryształy, aby ocalić świat przed złymi mocami. Historia przedstawiona w grze jest niestety jej najsłabszą stroną. Pierwszoplanowe postaci nie są zbyt ciekawe. Próżno szukać tu pogłębionych relacji między nimi, wątków miłosnych czy nagłych zwrotów akcji.

Z drugiej strony świat przedstawiony jest duży i tylko czeka, aż odkryjemy go w całości. Przejście gry zajmuje ponad 25 godzin, więc trzeba wygospodarować całkiem sporo czasu, aby zobaczyć końcową animację. Gra nie prowadzi nas za rączkę, możemy swobodnie podróżować po świecie, ale bieg wydarzeń jest liniowy. Na mapie możemy poruszać się piechotą  lub dosiadając Chocobo. Z czasem zdobywamy kilka latających i pływających machin, dzięki czemu możemy odblokować wcześniej niedostępne miejsca. Akcja kieruje nas od lokacji do lokacji, gdzie poznajemy nowe poboczne postacie, które pomagają nam w pchnięciu fabuły do przodu. Zdarza im się również użyć swoich specjalnych zdolności podczas walki i przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść.

Seria Final Fantasy znana jest z losowo generowanych walk. W części trzeciej są one niezwykle częste i niestety równie często ich przebieg jest niemal identyczny. Rodzai wrogów nie jest wcale tak dużo, więc szybko zaczynają się powtarzać, zmieniając tylko kolor. Podczas tury gracza wybieramy czynności dla naszej drużyny, a następnie oglądamy ich animacje. Należy odpowiednio kolejkować zadania tak, żeby potężniejszy od nas przeciwnik nie zabił całej czwórki jednym uderzeniem.

W grze występuje system profesji. Na początku zaczynamy jako freelancerzy, aby już wkrótce mieć dostęp do bardziej zaawansowanych zawodów. Między profesjami możemy przełączać się w dowolnym momencie, ale po takiej operacji na kilka walk, obniżane są statystyki postaci. Każda profesja ma swój niezależny poziom, dlatego po jej zmianie trzeba poświęcić więcej czasu na walkę, aby podwyższyć jej statystyki i stworzyć własną drużynę marzeń. Innymi słowy trzeba się skupić na grindowaniu.

Pewni przeciwnicy są niemal nie do pokonania, póki drużyna nie osiągnie odpowiedniego poziomu doświadczenia. Czasami sprowadza się to do kręcenia w kółko, wywoływania losowych walk i nabijania punktów doświadczenia. Nie jest to zbyt ekscytujące.

Ciekawe natomiast jest to, że właśnie w Final Fantasy III, możemy pierwszy raz zobaczyć słynne w serii Summony. Nie występują one jednak od razu. Dopiero pod koniec gry można odblokować odpowiednią profesję, która może przyzywać znane z serii Shivę, Ifrita czy Bahamuta.

Inną ciekawostką są zagrania fabularne, które zmuszają nas do używania czarów typu zamiana w żabę, czy liliputa, aby dotrzeć do odpowiednich lokacji. Muszę was uświadomić, że zadawane obrażenia będąc żabą oscylują wokół wartości 1. Czasami ta zagrywka jest męcząca, bo trzeba mieć w inwentarzu odpowiednią ilość określonych czarów. Aby je zdobyć trzeba często wracać się do sklepu, który akurat je ma na stanie, co niepotrzebnie przedłuża grę.

Trzeba pamiętać, że mimo odświeżonej grafiki Final Fantasy III to wciąż staroszkolne RPG. Zapisywać grę możemy będąc tylko na ogólnej mapie świata, a porażka w walce oznacza cofnięcie się nawet o kilka godzin grania wstecz. Na szczęście jest opcja quicksave, która pozwala oderwać się od ekranu bez straty progresu, ale korzystając z niej jesteśmy cofani do ekranu początkowego gry.

Final Fantasy III na nowym iPadzie wygląda nieźle, chociaż tekstury są mocno rozpikselowane. Modele postaci składają się z bardzo małej ilości polygonów i widać, że jest to konwersja z mniej wydajnego sprzętu. Grę można obsłużyć właściwie jednym palcem, ponieważ wirtualny analog może pojawić wszędzie tam, gdzie dotkniemy ekran, a wszelkie akcje wywołujemy tapnięciem. Motywy muzyczne stoją na wysokim poziomie i pisząc te słowa wciąż mam je w głowie. Być może dlatego, że nie jest ich zbyt wiele i na dłuższą metę stają się nużące. Wyjątkiem są fanfary po wygranej walce – one nigdy się nie nudzą 🙂

Final Fantasy III nie jest grą na 10 minut. Trzeba poświęcić jej trochę uwagi, żeby nie stracić wątku fabularnego. Należy zadbać o swoją drużynę, aby nie zginąć i nie cofać się do ostatniego save’a. Rozgrywka wciąga i można poświęcić jej kilka lub kilkanaście wieczorów. Niestety powtarzalność zabawy i brak rekompensaty w postaci ciekawszej fabuły wielu z was nie pozwoli na jej ukończenie.

Dodatkowo uważajcie na szokująco wysoką cenę zarówno w AppStore jak i Google Play.

FINAL FANTASY III

FINAL FANTASY III

by SQUARE ENIX INC

14.99 EUR

FINAL FANTASY III
Price: 64,99 PLN

 


rsx

 
Hardcorowy gracz na emeryturze, teraz gra tyle, na ile pozwala mu wolny czas. Prowadzi walkę, aby być na bieżąco z nowymi tytułami, ale zwykle mu się to nie udaje.


0 Komentarzy



Zostaw komentarz jako pierwszy!


Zostaw komentarz


(required)