2K Drive – recenzja

 
 
W skrócie
 

Podsumowanie: 2K Drive z jednej strony oferuje zaawansowany, świetny model jazdy, moim zdaniem lepszy niż w RR3, daje nam też do dyspozycji lepiej wykonany asynchroniczny multiplayer, który naprawdę wciąga. Z drugiej strony nie ma, aż tyle zawartości co konkurent, ma ślamazarny system menu i każe nam brać udział w idiotycznych odmianach zawodów. Myślę, jednak że fani symulacji będą zadowoleni.
 
Ocena
 
 
 
 
 
4/5


User Rating
31 total ratings

 

Plusy


Świetny model jazdy; Bardzo dobra fizyka; Wciągający asynchroniczny multiplayer

Minusy


Ślamazarne menu; Idiotyczne rodzaje zadań; Brak prawdziwych tras; Mała ilość ciekawych samochodów


0
Posted 12 października 2013 by

 
Pełny artykuł
 
 


Jeszcze do niedawna, gdy myślało się o symulatorze samochodowym na iOS można było wymienić właściwie tylko jeden tytuł – Real Racing. Pojawiają się jednak nowi konkurenci dla znanej serii. Jednym z nich jest 2K Drive. Czy jest lepszy czy gorszy od wspomnianego tytułu? Trudno to ocenić, bo w niektórych kategoriach można powiedzieć, że zwycięża, w innych wręcz przeciwnie. Zobaczmy co oferuje ta produkcja.

Na początek, jak to zwykle bywa dostajemy kasę na pierwszy samochód i zaczynamy jazdę. Jazdę, która przy pierwszym zetknięciu jest bardzo dziwna. Dzieje się tak, ponieważ domyślnie są włączone wszystkie możliwe wspomagacze. Gdy jednak w opcjach się je wyłączy, sterowanie zaczyna być bardzo trafnie wymodelowane. To co rzuca się w oczy podczas kolejnych wyścigów, to świetny model jazdy. Moim zdaniem lepszy niż ten w RR3. Samochody lepiej się tu czuje, są jakby cięższe, trudniej je wyprowadzić z poślizgu. Widać wyraźną różnice między samochodami z przednim i tylnym napędem oraz terenówkami napędzanymi na obie osie. Fizyka jest naprawdę bardzo mocnym elementem tej produkcji. Nie znajdą tu nic dla siebie pożeracze prędkości a’la Asphalt 8 czy Need For Speed. Tu każde wychylenie iSprzętem ma znaczenie, trzeba opanować odpowiednie dohamowanie i ułożenie samochodu w zakręt. Mamy tu do czynienia z prawdziwą symulacją. 2K Drive pod tym względem błyszczy. Na dodatek możemy włączyć sobie ręczną skrzynie biegów, aby pogłębić doznania. Inne aspekty gry niestety już nie są takie świetne.

2k drive

Zacznijmy od zawartości. Mamy do dyspozycji 31 aut, podzielonych na różne kategorie, co nie jest oszałamiającą ilością. Podobnie tras jest tylko kilka, a żadna z nich nie jest rzeczywistym torem. Większość z nich poprowadzona jest w zabudowie miejskiej, gdzie okrążenia są krótkie, a ulice wąskie. Nie ma za bardzo gdzie się rozpędzić i niektóre wyścigi przypominają raczej zabawę L-ką po placu manewrowym, zwłaszcza gdy jeździmy samochodem niższej klasy, który wlecze się niemiłosiernie.

2k drive

Możemy brać udział w challenge’ach, podzielonych na kilka eventów, które kończą się wyścigiem z Bestią – kierowcą, w kasku przypominającym te z zespołu Daft Punk. Wyzwania trzeba powtarzać po trzy razy (na różnych poziomach trudności), aby uznać je jako wykonane w 100%. Nie możemy później do nich już wrócić. Same zadania oferują standardowe wyścigi, pojedynki 1:1, wyprzedzanie samochodów na czas, itp. Niestety ktoś wpadł na pomysł, że to w grze wyścigowej za mało, więc dołożono tutaj bardziej pokręcone eventy. W niektórych musimy unikać namierzenia przez helikopter, w innych jeździć po bardzo wąskich kładkach, ułożonych jak w rollercosterze, czy przetoczyć wielką piłkę nożną i strzelić gola (wtf?). Może to niektórym się spodoba, ale ja nie mogłem znieść tego typu zadań w grze, która jest symulatorem. Natomiast na plus trzeba uznać wyścigi offroadowe, gdzie fizyka daje o sobie znać zwłaszcza, gdy wyskakujemy na hopce terenowym Range Roverem.

2k drive

Po każdym wyścigu zdobywamy srebrne gwiazdki, a awansując na wyższy poziom dostajemy monety, za które możemy kupić nowe samochody. Widać tu, że początkowo gra miała mieć model free-to-play, ale ktoś na szczęście w ostatniej chwili zmienił zdanie. Mamy więc wewnętrzne waluty, zachęty do płatności, auta się psują i musimy płacić za naprawę. Jesteśmy jednak obdarowywani taką ilością gwiazdek i monet, że nie jest to w ogóle uciążliwe. Spokojnie będziemy w stanie kupić najdroższe auto w grze i to nie grając zbyt długo.

2k drive

Samochody możemy ulepszać kupując zestawy tunningowe, a także upiększać zmieniając kolor karoserii, felg, itp., ale również zadbać o wystrój kokpitu dodając różne gadżety. Oprócz tego możemy przed wyścigiem zaaplikować sobie booster zwiększający na jeden wyścig parametry auta, co na wyższych poziomach trudności bardzo się przydaje.

Fani motoryzacji na pewno się ucieszą, że w menusach mamy dostęp do najnowszych informacji z wbudowanego bloga poświęconego tej tematyce i możemy poszerzyć wiedzę o dostępnych w grze samochodach.

2k drive

Poza dość nudnymi, jak dla mnie, zadaniami dla pojedynczego gracza, 2K Drive oferuje potyczki z użytkownikami online i to wydaje mi się jest najciekawszy aspekt gry. Codziennie możemy brać udział w wyzwaniach, gdzie zdobywamy dodatkowe złote monety. W weekendy organizowane są dodatkowe zawody z dużą pulą wirtualnych nagród. Oprócz tego mamy stałe challenge podobne do tych z trybu offline.

2k drive

Multiplayer jest asynchroniczny, ale moim zdaniem wykonany jest dużo lepiej niż w Real Racing 3. Przede wszystkim widzimy dokładne odwzorowanie jazdy przeciwnika. Dzieje się tak dlatego, ponieważ inni gracze występują w naszym wyścigu jako duchy i nie kolidują ani z nami, ani z autami sterowanymi przez SI. Dodatkowo gra stawia nam coraz to wyższą poprzeczkę i dobiera nam coraz lepszych przeciwników online, w zależności od naszego najlepszego czasu. Walczymy więc z jednym przeciwnikiem na raz i próbujemy pokonać jego czas. Możemy nawet zrobić sobie sweet focię, żeby inni wiedzieli co za paskuda była lepsza. Multiplayer bardzo wciąga, a walka o setne części sekundy oraz nieskończona ilość kolejnych prób, aby pobić przeciwnika bardzo podnosi adrenalinę.

Walka była ostra, ostatecznie nie wyprzedziłem dziadka, ale wywalczyłem 3 miejsce w weekend

Walka była ostra, ostatecznie nie wyprzedziłem dziadka, ale wywalczyłem 3 miejsce w weekend

Jednak jest coś co psuje całą zabawę. To tragicznie wykonany system menu. Pomijam to, że na początku trudno się połapać co tak naprawdę powinniśmy zrobić, w co kliknąć, żeby wziąć udział w zawodach. Najgorsze jest to, że to najbardziej ślamazarny system jaki widziałem. Po wyścigu przez długi czas ekran przestaje reagować na nasze tapnięcia, coś się doczytuje, coś ładuje, pojawiają się przyciski, które nie dają się dotknąć. Gdy kończymy dany event nie możemy szybko powrócić na trasę, tylko czekamy, aż wyjdziemy do menu, żeby tam nacisnąć „restart” i po raz kolejny czekać na załadowanie wyścigu. Ale najgorsze jest wyzwanie ze wspomnianym śmigłowcem, gdzie za każdym razem musimy obejrzeć przydługawe intro, którego nie można pominąć.

2k drive

Gra wygląda ładnie, ale może nie aż tak ładnie jak produkcje innych developerów. Na pewno jednak nie straszy, choć tekstury mogły  by być nieco ostrzejsze. Kokpity są wykonane na dobrym poziomie i cieszy fakt możliwości ich customizacji. W tle przygrywa przyjemna, elektroniczna muzyka, ale niestety kawałków jest jak na lekarstwo i szybko zaczynają się powtarzać.

2K Drive z jednej strony oferuje zaawansowany, świetny model jazdy, moim zdaniem lepszy niż w RR3, daje nam też do dyspozycji lepiej wykonany asynchroniczny multiplayer, który naprawdę wciąga. Z drugiej strony nie ma, aż tyle zawartości co konkurent, ma ślamazarny system menu i każe nam brać udział w idiotycznych odmianach zawodów. Myślę, jednak że fani symulacji będą zadowoleni.

 

by


rsx

 
Hardcorowy gracz na emeryturze, teraz gra tyle, na ile pozwala mu wolny czas. Prowadzi walkę, aby być na bieżąco z nowymi tytułami, ale zwykle mu się to nie udaje.


0 Komentarzy



Zostaw komentarz jako pierwszy!


Zostaw komentarz


(required)